Piwna Mila to zapewne wyzwanie. Aby ocenić ten bieg trzeba go przebiec. Pierwsze piwo – spoko, drugie – OK, trzecie – dramat, czwarte – koszmar. Ale ogólnie świetna impreza. Za rok., chyba powtórka z rozrywki 🙂 Galeria ze zdjęciami, raczej nie dzisiaj 😉

 

ZOSTAW KOMENTARZ TUTAJ: