Słowo projekt brzmi bardzo poważnie. Zaczęło się może mniej poważnie… maraton zmienia życia i doświadczyliśmy tego na własnej skórze. Biegacze-samotnicy pokochali towarzystwo, nawiązały się znajomości i przyjaźnie. W ramach wdzięczności dla trenerki Oli Centkowskiej za wspólnie spędzony czas na treningach powstał pierwszy numer- okładka. Spotkał się z pozytywnym odbiorem i ogromną ilością dobrych słów. Postanowiliśmy pójść dalej. Powstawały kolejne numery, z nowymi pomysłami, tekstami i zdjęciami. Wciąż się uczymy, rozwijamy i idziemy do przodu.

ZOSTAW KOMENTARZ TUTAJ: